Skip to content Skip to footer

Najlepsi strzelcy w historii piłki nożnej. Lewy poza czołówką?

Najlepsi strzelcy w historii piłki nożnej. Lewy poza czołówką?

Gole stanowią fundament futbolu. Nie może więc dziwić pytanie, które cały czas wszyscy sobie zadają – kto jest najlepszym strzelcem w historii piłki nożnej? Choć wydaje się to proste, odpowiedź wcale nie jest oczywista…

Najlepsi strzelcy – jak liczyć?

W odkryciu tego, kto jest najlepszym strzelcem w historii, kluczowe są dwie rzeczy: metodologia i dostępność źródeł. W przypadku tego pierwszego chodzi o to, jakie rozgrywki są brane pod uwagę. Niektórzy bowiem doliczają do dorobku bramki zdobyte przez piłkarzy w ligach regionalnych czy półamatorskich, np. gdyby jakiś polski zawodnik został zesłany na kilka spotkań do drużyny rezerw w IV lidze. Inni skupiają się tylko na rozgrywkach stricte profesjonalnych i oficjalnych.

Problemem są też informacje. Do teraz nie wiadomo, ile goli w karierze miał naprawdę Pele czy Ernest Wilimowski. Obaj grali w futbol dawno, nie było wtedy internetu, a przekazy nie były precyzyjne. Wiele źródeł zostało zniszczonych lub zapodzianych. Jakość pierwotnych transmisji telewizyjnych pozostawiała wiele do życzenia i na porządku dziennym były sytuacje, w których mylono strzelców.

Które źródła są wiarygodne?

Szukając informacji o najlepszych strzelcach w historii, najlepiej bazować na oficjalnych informacjach organizacji pokroju FIFA czy UEFA. Jednak nawet one mają problem z dokładnymi szacunkami i nie zawsze cechują się regularnością informowania. Dlatego największe uznanie mają na ten moment Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) oraz Fundacja Statystyk Rekreacji, Sportu i Futbolu (RSSSF). 

Wyniki obu tych organizacji różnią się jednak od siebie, bo różni się ich metodologia. My prezentujemy ranking zgodnie z danymi IFFHS z czerwca 2022.

Najskuteczniejsi piłkarze w historii futbolu

1. Cristiano RONALDO, Portugalia, 813 goli

Słynny Portugalczyk to piłkarz ze wszech miar wybitny. Jakiś czas temu ogłoszono, że zgodnie z golami uznawanymi przez FIFA, CR7 został najlepszym strzelcem w historii futbolu. Jak wiadomo, Ronaldo jeszcze ten wynik będzie śrubował, choć do tysiąca pewnie już nie dobije. Warto dodać, że wg RSSSF portugalski gwiazdor jest dopiero… czwarty, mimo że liczy mu się 833 bramki. Przed nim są: Ronald Rooke (+931 goli), Josef Bican (+950 goli) i Erwin Helmchen (+987).

2. Lionel MESSI, Argentyna, 764 gole

Wielki rywal Ronaldo gole zaczął strzelać dwa lata później, bo także jest od niego dwa lata młodszy. Niewykluczone więc, że gdy Portugalczyk odejdzie na emeryturę, legenda Barcelony – obecnie w PSG – przyspieszy nieco tempa, żeby go prześcignąć. Nie będzie to jednak łatwe, tym bardziej że po przenosinach do Paryża Messi wyraźnie obniżył loty.

3. PELE, Brazylia, 762 gole

Niektórzy twierdzą, że legendarny Pele w swojej karierze zdobył grubo ponad 1000 goli, ale jest to liczba dziś absolutnie nieweryfikowalna. Mowa o piłkarzu urodzonym w 1940 roku, który nigdy nie grał w Europie, a większość kariery spędził w ojczystym Santosie. Jak wiadomo, były to nieco “dzikie” czasy, gdy organizacja futbolu różniła się od tej dzisiejszej, w związku z czym nie sposób udowodnić, ile razy Pele naprawdę trafiał do siatki. Liczba 762 i tak jednak wygląda godnie.

4. ROMARIO, Brazylia, 755 goli

Romario jest zawodnikiem od Pele wyraźnie młodszym i kilka lat kariery spędził w Europie, ale też nie uniknął pewnych wątpliwości. Tym bardziej że oprócz Brazylii oraz Holandii i Hiszpanii występował także w Katarze, Australii i Stanach Zjednoczonych. Wszędzie gdzie był, strzelał gole, w efekcie czego jego wynik wynosi 755 bramek.

5. Ferenc PUSKAS, Węgry/Hiszpania, 729

Kilkadziesiąt lat temu futbol i świat wyglądały inaczej. Puskas jest tego jednak dobitnym przykładem, bo choć większość kariery spędził w ojczyźnie, jako część słynnej ekipy Budapestu Honved, to potem wyemigrował do Hiszpanii. Było to efektem nieudanej rewolucji z 1956 roku przeciwko reżimowi komunistycznemu na Węgrzech. Na Półwyspie Iberyjskim został gwiazdą Realu Madryt, a w latach 1961-62 do 85 reprezentacyjnych występów w ojczyźnie dorzucił 4 gry dla Hiszpanii. Gola w nich jednak nie strzelił.

6. Josef BICAN, Austria/Czechosłowacja, 720 goli

Kolejny niełatwy przykład. O ile Puskas tylko “liznął” gry dla Hiszpanii, o tyle Josef Bican niemalże po równo zagrał dla Austrii, a potem dla Czechosłowacji. W czasie II wojny światowej zdarzyło mu się nawet zagrać w reprezentacji… Protektoratu Czech i Moraw, gdzie zdobył hat-tricka. Ostatecznie jednak pozostał przy kadrze naszych południowych sąsiadów, słynąc przede wszystkim z gry dla Slavii Praga.

7. Jimmy JONES, Irlandia Północna, 647 goli

Irlandia Północna dziś nie odgrywa wielkiej roli w europejskim i światowym futbolu, ale swojej historii miała kilku wybitnych graczy, nie tylko George’a Besta. Jones w futbolu reprezentacyjnym jednak nigdy nie zaistniał, a prawie całą karierę spędził w ojczyźnie, zostając legendą Glenavon. Niektórzy liczą mu nawet ponad 800 goli w karierze, a na pewno miałby ich więcej, gdyby nie fakt, że na początku kariery ponad rok spędził na leczeniu złamanej nogi.

8. Gerd MUELLER, Niemcy (RFN), 634 gole

Tego pana nie trzeba nikomu przedstawiać głównie za sprawą Roberta Lewandowskiego. Polak, grając w Bundeslidze, ścigał słynnego “Bombera” w wielu rekordach, niejeden z nich bijąc. To wielkie osiągnięcie, bo Gerd Mueller nie bez powodu zapracował sobie na swój przydomek. Był napastnikiem wybitnym, który na zawsze zostanie zapamiętany.

9. EUSEBIO, Portugalia, 619 goli

Jeszcze parę lat temu o tym zawodniku mówiło się dużo więcej, ale postać Cristiano Ronaldo definitywnie przykryła go cieniem swojej wielkości. A przez kilka dekad to właśnie Eusebio był uznawany za najlepszego piłkarza w historii Portugalii. Pochodzący z Mozambiku piłkarz został legendą lizbońskiej Benfiki.

10. Joe BAMBRICK, Irlandia Północna, 616 goli

Kolejny Irlandczyk z Północy. W przeciwieństwie jednak do Jonesa Bambrick odcisnął nieco większe piętno w futbolu angielskim. Oprócz tego zaliczył kilkanaście meczów reprezentacyjnych, ale dla Irlandii. Napastnik zasłynął z tego, że walczył o każdą piłkę i w każdej sytuacji potrafił zdobyć bramkę.

Ile goli strzelił Robert Lewandowski?

Można spodziewać się, że już wkrótce na tej liście znajdzie się Robert Lewandowski. Reprezentant Polski mnóstwo bramek nastrzelał w Niemczech, a teraz swój wynik będzie śrubował w Hiszpanii. W jego przypadku nie ma (zbyt dużych) kłopotów z udokumentowaniem trafień, gorzej jeśli chodzi o to, jak je liczyć. Trzymając się jednak ustaleń IFFHS, “Lewy” ma na koncie 563 bramki, zajmuje 11. miejsce w rankingu i wkrótce może przeskoczyć Bambricka.

Nieco inaczej liczy to RSSSF. Tam Lewandowski ma 612 goli i zajmuje… 18. lokatę. Wyprzedza go m.in. legendarny Ślązak, reprezentant Polski, Niemiec i Śląska właśnie – Ernest Wilimowski. Popularny “Ezi” ma zdaniem RSSSF co najmniej 683 bramek na koncie.

Wszelkie prawa zastrzeżone najlepsipilkarze.pl.